Ćwiczenie 1

Pierwsze ćwiczenie.

Proponuję wam, żebyście po tym odcinku kursu zrobili ćwiczenie. Będzie ono nawiązaniem pierwszych waszych relacji z waszą talia tarota.

Otóż:

obejrzyjcie każdą  kartę, wczujcie się w pierwsze wrażenie i odłóżcie ją na jedną z trzech kupek:

karty złe,  karty dobre i karty  neutralne

ALE    U W A G A!

Najpierw oddzielcie karty dworskie oraz cesarzową i cesarza.

Karty dworskie to pazie /lub walety jak kto woli/ rycerze, królowe i królowie. Dodamy do tego towarzystwa cesarską parę z dużych arkan i w ten sposób oddzielimy chwilowo karty osobowe.

W pierwszym znaczeniu oznaczają one to, co widzimy: ludzi.

Mężczyzn i kobiety.

Kartom dworskim poświęcę osobny odcinek video. Ale jeśli chcecie się szybciej uczyć, to  obejrzyjcie tę grupę kart, próbując odpowiedzieć sobie na pytania:

Jak mogę określić osobę na tym obrazku?

Jaki ma charakter?

Czy jest wesoła, smutna, może poważna?

Jest młoda czy starsza?

Czy jest uczuciowa, czy raczej oschła?

Czy budzi zaufanie?

To wam pozwoli wstępnie zorientować się, jakie postawy, charaktery i temperamenty symbolizują karty dworskie.

Ważna wskazówka!

W talii tarota na wielu innych kartach również pojawiają się ludzie, ale nie oznaczają osób. Tak się tych kart nie czyta.

Tam ważne jest tylko

Co te osoby robią?

Czynność jest ważna lub sytuacja. Na przykład na 2 denarów zobaczymy mężczyznę, który przerzuca sobie 2 duże monety z ręki do ręki. Bawi się nimi, nie może się zdecydować czy tę z prawej, czy tę z lewej.

Waha się, i ta czynność jest istotą karty: wahanie i rozterka, niezdecydowanie.

Natomiast karty dworskie mają podwójne znaczenie: zarówno oznaczają osobę o jakimś określonym charakterze, jak i symbolizują sytuacje czy zdarzenia nawiązujące do którejś cechy charakteru tej postaci.

Powiedzmy że pytasz, czy w twoim życiu pojawi się jakiś partner. Jeśli w odpowiedzi ukaże się ktoś z dworskiego towarzystwa, to odpowiedź tarota mówi, że tak, pojawi się. Dodatkowo w zależności od karty – znajdziesz tu pierwszą wskazówkę o jego charakterze lub wieku.

Natomiast jeśli pojawi się 6 buław, gdzie widzimy mężczyznę na koniu wracającego najwyraźniej z jakiejś bitwy, a wraca jako zwycięzca  – to nie jest to odpowiedź, na jaką czekasz. Ta karta nie oznacza mężczyzny. Oznacza właśnie zwycięstwo i powrót.

Nie mniej zawiera pozytywną wskazówkę: możesz „odnieść zwycięstwo” w tej sferze, jeśli powrócisz do kogoś z przeszłości. Bo mężczyzna na 6 buław wraca po bitwie do swoich, niejako do przeszłości. Więc ktoś z twojej przeszłości może być tym, kogo przeoczyłaś, a teraz – kto wie. Lub ktoś, kogo kiedyś znałaś, pozna cię z tym, kogo szukasz.

Po oddzieleniu 18 kart osobowych zostaje  60 kart do podzielenia na 3 kupki.

Niektóre karty sprawią wam wielką rozterkę. To dobrze, zapamiętajcie tę rozterkę, jako pierwsze odczucie.

W życiu też wiele sytuacji wywołuje nasze rozterki i gdy wróżymy, pokazują się one w kartach.

Mimo wszystko, po zapamiętaniu rozterki, spróbujcie kartę przypisać do jednej z tych 3 kupek.

Zawsze możecie ją wrzucić na stosik z napisem Neutralne.

Bo jak wcześniej mówiłam te neutralne karty potrafią zmieniać znaczenie w zależności od otoczenia.

Reklamy

I odc. kursu: Pierwsze wrażenie i kolorystyka znaczeń

I odcinek kursu przed wami.

Na końcu odcinka namawiam was do zrobienia pierwszego ćwiczenia, czyli samodzielnego podzielenia talii kart na 3 kupki znaczeniowe.

Szczegóły wyjaśniam we wpisie Ćwiczenie 1, znajdziecie je w kategorii Teksty w prawym Menu.

Ten odcinek to wprowadzenie do metody, jaką będziemy się uczyć. Czyli jak pierwsze wrażenie zamienić na pierwsze znaczenie.
Będzie też o 3 kolorach znaczeniowych talli kart.

III odc. kursu – Pogłębianie znaczeń: Wisielec

Oto III odcinek kursu.

Dalej pogłębiamy znaczenie, tym razem neutralnej karty, jaką jest Wisielec.

II odc. kursu: Pogłębianie znaczeń – 10 mieczy i 3 buław

II odcinek kursu tarota: Pogłębianie znaczeń.

Z trzech kart, przedstawionych w I odcinku, przyjrzymy się bliżej 2 kartom: 10 mieczy i 3 buław.
Poprzednio mówiłam o pierwszym wrażeniu, jakie na nas robią, teraz pogłębimy sobie ich znaczenie na podstawie drugiego i trzeciego wrażenia.

Będą też pierwsze wróżby, czyli pokażę, jak interpretować te karty, jeśli nam wyjdą w odpowiedzi na różnie postawione pytania.

 
 

Jakiej talii tarota używam na kursie

Na rynku jest wiele pięknych talii tarota i często słyszę pytanie: – Jaką talię wybrać dla siebie? Z jakiej się uczyć? Poświęcę temu w przyszłości osobny odcinek.

Tymczasem jednak proponuję, żebyście do nauki zaopatrzyli się w taką samą talię, z jakiej korzystam na tym kursie, nawet jeżeli macie już pokaźny zbiór pięknych kart. Dlaczego? Bo karty same do nas mówią, a przemawiają obrazkami. Te liczne talie tarota różnią się zaś między sobą właśnie… OBRAZKAMI!!

Oznacza to, że nasze „gadające karty” w różnych taliach co innego będą mówiły.

Jeżeli więc chcecie się ode mnie nauczyć znaczenia kart, musimy pracować na tych samych taliach.

Na tym kursie używam najlepszej do nauki talii kart, która się nazywa

Rider WaiteTarot

Autorem symboli jest brytyjski okultysta Arthur WAITE. Jest to pierwsza w pełni ilustrowana talia, dlatego łatwiej się z niej uczyć i łatwiej wróżyć.

Rider Tarot ukazał się na początku XX wieku. Przedtem używano talii, w których tylko Duże Arkana były obrazkami, pozostałe karty – Małe Arkana – były abstrakcyjne. Na trójce buław były trzy buławy i nic poza tym, na piątce – pięć, na ósemce – osiem i tak dalej. Sam wygląd kart nic nie mówił, trzeba było sztucznie przypisywać im znaczenie. Panowała więc tu dowolność, trudno było wróżyć, a najtrudniej było się tego nauczyć.
Waite sam przeszedł tę trudną ścieżkę i chciał ułatwić innym naukę. Chciał też upowszechnić znajomość kart tarota, uważał, że bardzo one rozwijają wyobraźnię i intuicję. Nie powinny być narzędziem nielicznych wtajemniczonych, przeciwnie, niech trafią do wielu ludzi.
Dlatego całą swoją praktyczną wiedzę, zdobywaną latami, przełożył na symbole obrazkowe i symboliczną kolorystykę, a jego wizje przeniosła na papier pani Smith.
Dzięki niemu mamy więc pierwszą w świecie całą obrazkową talię tarota, gdzie każda karta jest wiele mówiącą sceną i zawiera wiele znanych każdemu elementów: są na niej ludzie ubrani w sposób, który wiele nam mówi, są pejzaże, zamki, drzewa, morze i rzeki, zwierzęta, jest dzień i jest noc, są postacie z mitów, jak Diabeł, czy zrozumiałe symbole, jak Koło Fortuny.
Sytuacja przedstawiona na każdej karcie jest bardzo czytelna, a więc karta jakby sama nam coś mówi.
Dlatego jest to najlepsza talia do intuicyjnej nauki tarota.
Lubię ją również dlatego, że nie jest drapieżna, ma stonowane kolory, nie jest przechylona tematycznie w żadną stronę. Bywają piękne talie, które są tak naszpikowane np. zmysłowością, że trudno je zapytać: „Czy mam sprzedać samochód czy jeszcze poczekać?” A Rider Tarot przez swoją skromność jest uniwersalny.
Proponuję wam, żebyście na początek uczyli się z Ridera. Później, kiedy dobrze go poznacie, możecie sobie dobrać inną talię.
Jedna przestroga: nie uczcie się z kilku talii naraz!!!! Powstanie mętlik i nigdy nie zgłębicie żadnej talii do końca.

Pierwszy video klip powinien się tu pojawić w ciągu tygodnia i na początku pokażę tam, jak wygląda oryginalna wersja kart Rider Tarot, bo jest wiele, wiele podróbek czy też, nazwijmy to, talii inspirujących się Riderem.

Wkrótce I odcinek video Kursu Tarota, a w nim:

 

– pierwsze wrażenie, czyli przykłady 3 rodzajów kart w talii, które od pierwszego rzutu oka dają odczucie miłe, nieprzyjemne lub neutralne.

– pokażę wam te elementy obrazków, które wywołują to pierwsze wrażenie i wyjaśnię, dlaczego tak to na nas działa

– przejdę do omówienia po jednej karcie z tych 3 grup, pogłębimy wrażenia zwracając uwagę na dalsze szczegóły kart

– pierwsze interpretacje każdej z tych 3 kart w zależności od zadanego pytania. Jak te nasze pierwsze odczucia zamienić na konkretną odpowiedź, gdy pytamy o związek, o pieniądze i prace, o zdrowie.

– pierwszy prawdziwy przykład, z życia wzięty, gdy klientce na pytanie o znajomość z nowo poznanym mężczyzną wyszła jedna z omawianych kart

Intuicyjna nauka tarota

Pokażę wam, jak się nauczyć wróżenia z kart tarota metodą Agafii, czyli moim autorskim sposobem.
Będzie to szybka nauka, skuteczna i przyjemna. Nie musicie się uczyć niczego na pamięć, będziemy używać tylko

intuicji i wyobraźni.

W kilku prezentacjach filmowych pokażę wam na przykładach, jak odczytywać intuicyjnie znaczenie kart oraz jak z tego znaczenia układać odpowiedź, w zależności od zadanego pytania. Jeśli was to zainteresuje, opowiem również, jaką talię warto wybrać, jakich układów kart używać i tak dalej.

 

Prawdziwa nauka znaczenia kart i ich odczytywania opiera się na intuicji, na odczuciu, nie na uczeniu się na pamięć. Wkuwanie na blachę  ogromu znaczeń to strata czasu. Jest mało skuteczna i powoduje tylko mętlik. Angażuje intelekt, a nie emocje. Tymczasem

karty trzeba bardziej CZUĆ, niż rozumieć.

 

Oczywiście z czasem, po bardzo długiej praktyce, ludzie – którzy wykuli na pamięć kilka książek – i tak powoli dopracowują się własnego, czuciowego języka z kartami.  Ale te pierwsze lata, to  lata stracone. Po co?  Wystarczy od razu uczyć się na wrażeniach i odczuciach.

 

Trzeba tylko wiedzieć, jak. Pokażę wam, jak. To łatwe i przyjemne. Kiedy zrozumiecie, a raczej wczujecie się w tę metodę, to złapiecie wiatr w żagle: poznacie siłę własnej intuicji i zaufacie jej.

 

Karty nie rodzą się ze znaczeniami

 

Karty nie rodzą się ze znaczeniami, to ludzie im je nadają. Każda wróżka – inne. Nie ma żadnego kodeksu, który by ustalał raz na zawsze „prawdziwe” znaczenie karty.

Każdy autor nowej talii tarota przedstawia inne symbole, inną kolorystykę i nasyca ją innymi znaczeniami. W każdej talii jest Diabeł, Cesarz czy Mag, ale w każdej inaczej wygląda, wywołuje różne odczucia, więc niesie inne znaczenia.

 

Na przykład Mag: w wielu taliach jest to silny, młody człowiek z uniesioną w górę prawicą, otoczony wszystkimi żywiołami: denarami, mieczami, buławami i pucharami. Władca wszystkich żywiołów, jak Stwórca, jego moc jest uniwersalna, jakby otrzymał ją od Wszechświata.  Odczytuje się go jako taki moment w życiu pytającego – czy w nim samym czy w  sytuacji, o którą pyta – kiedy MOŻE WSZYSTKO. Karta silnego początku dzięki mocy, zawartej w człowieku lub badanej sytuacji. Na tę moc „pracuje” całe Uniwersum 🙂  Może się na nią składać i moc materialna (środki) i siła ducha i fart, czyli szczęście, które zawsze się przydaje.

Ale są talie, gdzie Mag to stary mężczyzna, otaczające go symbole wyglądają jak skarby, które w ciągu życia zgromadził. Jego moc bierze się z tego, co zgromadził i posiada. Bardziej przypomina to moc władcy, który podbijał, zdobywał i ma. Tu znaczenie się zawęża: karta daje moc dzięki temu, co się ma (środki). Trochę za mało, gdy pytamy o tak subtelne sprawy jak miłość czy własny rozwój. Nawet na pytanie o biznes trochę to za mało: karta powie, że masz wszelkie środki, żeby ci się powiodło. A gdzie łut szczęścia,  który też potrzebny?  Gdzie siła ducha, entuzjazm, bez którego nie rozwiniemy firmy?

 

Nie przejmujcie się mnogością znaczeń kart, mnogością talii i książek. I tak każdy musi rozmawiać własnym językiem ze swoją talią, kierując się własnymi odczuciami.

 

Mam nadzieję, że  dzięki mojej metodzie – uda się wam.

 

Agata Bleja – Agafia

Kursy tarota, tarot bez tajemnic, szybka nauka wróżenia z tarota, intuicyjna nauka znaczeń kart, wróżby tarota

Statystyki bloga

  • 68,762 odsłon