Prośby o interpretacje

Kochani „kursowicze”!

Otrzymuję od Was  sporo  maili z prośbą o interpretację kart, które sami sobie stawiacie. I mam takie marzenie: CZYTAJCIE  moje posty! Przecież poświęcam czas i wkładam wysiłek w ich pisanie po to, żeby Was czegoś nauczyć. Robię to za darmo, w wolnych chwilach. Uszanujcie to.

Po prostu szanujmy się nawzajem.

Pisałam o tym kilka razy: nie potrafię zinterpretować kart komuś, jeśli nie wiem, jakie ta osoba nadaje im znaczenie. Przecież każdy wróżący trochę inaczej rozumie i odczuwa karty. I bez pozostałych informacji.

Więc  NIE MOGĘ POMÓC jeśli nie mam podstawowych danych.

Ostatnio kolejną prośbę wpisała Ilona w komentarzach. Brzmi ona tak:

Szanowna Pani., w moim rozkładzie wyszły nast. karty: kochankowie-słońce-cesarzowa., pytałam o swój związek. proszę o fachową interpretację. Ilona

Co ja tu mogę napisać? Nawet pytanie nie jest dokładne. Bo co to za pytanie „o związek”? Powinno być dokładne, przecież można zapytać na różne sposoby:

1. Czy ten związek jest dobry dla mnie?
2. Czy powinnam walczyć o ten związek?
3. Jak się rozwinie mój związek?
4. Jak poprawić swój związek?
5. Co mnie czeka w tym związku?
6. Czy warto  inwestować w ten związek?
7. Czy powinnam coś zmienić w swoim związku?

I tak dalej, i tak dalej…..

Jeśli chcecie, żebym wam pomogła interpretować karty, musicie OBOWIĄZKOWO podać takie dane:

1. Czy zrobiłaś test
2. Jakie znaczenie nadałaś pozycjom kart w swoim układzie
3. Jakie znaczenie nadałaś kartom,  które wyciągnęłaś
4. Jakie DOKŁADNIE pytanie zadałaś.

To jest ŚWIĘTA CZWÓRKA danych, bez których nie mogę Wam pomóc.

I więcej w tej sprawie nie będę już pisać.

A przy okazji:
Wolno posuwa się ten kurs, bo robię go w chwilach wolnych. Muszę normalnie pracować,  zarabiać, wypełniać inne obowiązki, wypoczywać i tak dalej. Nikt mi za to nie płaci. Tymczasem zdarzają się maile z pretensjami, które są niegrzeczne. Jedna osoba mi napisała wręcz, że po co to wszystko zaczęłam, skoro nie kończę.

Zrobiłam, ile mogłam, niczego nie muszę i osoby, którym się to nie podoba, również nie muszą tu zaglądać.

Powtórzę: szanujmy się nawzajem. Bo takie komentarze, brak waszej aktywności i to, że nie zadajecie sobie trudu czytania tego, co napisałam, zniechęcają mnie na tyle, że coraz mniejszą mam chęć, żeby to dokończyć.

 

 

Reklamy

Agata Bleja – Agafia

Kursy tarota, tarot bez tajemnic, szybka nauka wróżenia z tarota, intuicyjna nauka znaczeń kart, wróżby tarota

Statystyki bloga

  • 79 162 odsłon